title

Arboretum w Przelewicach

 

Ogród Dendrologiczny w Przelewicach to perła przyrodnicza Pomorza Zachodniego i jeden z najcenniejszych obiektów przyrodniczych w Polsce.

Ocena odwiedzających:

Dodaj swoją recenzję u dołu strony!

Nikt jeszcze nie ocenił

Adres: Przelewice;

Województwo: Województwo zachodniopomorskie

Współrzędne GPS: 53.110916N, W

Telefony: 91 56 43 080

DLACZEGO WARTO ODWIEDZIĆ?

Bogata kolekcja drzew i krzewów  ze strefy klimatu umiarkowanego całego świata na powierzchni 30 ha przyciąga tysiące turystów. W odbudowanym w 2006 r. XIX wiecznym pałacu mieszczą się sale konferencyjne, szkoleniowe, laboratoria i pokoje gościnne.

Podstawowe cele i zadania Ogrodu Dendrologicznego to:

  • utrzymanie i rozwój kolekcji roślin drzewiastych strefy umiarkowanej,
  • badania nad aklimatyzacją i reintrodukcją wartościowych gatunków w tym rzadkich i ginących,
  • udostępnienie kolekcji i informacji o niej dla celów naukowych i dydaktycznych.

Godziny otwarcia:

15.04 – 31.08 codziennie od 9.00 do 19.00
01.09 – 31.10 codziennie od 9.00 do 17.30
01.11 – 14.04 dni robocze od 9.00 do 15.00

Ceny biletów:

Bilet normalny: 12,00 zł
Bilet ulgowy: 8,00 zł
Sezonowy karnet wstępu: 30,00 zł

W sieci:

www  facebook

WYBRANE ZDJĘCIA

przelewice 2

przelewice 3

przelewice 4

przelewice 5

Plany

Nie dodano

Zdjęcia

Filmy

Nie dodano

Rośliny

Ogród Japoński

”…Ogród Japoński nie jest rzecz jasna prawdziwym ogrodem japońskim. Po pierwsze wszystkie kamienie pochodzą z okolicznych pól, a po drugie całą powierzchnię obsadzono drzewami, krzewami i bylinami z całego świata. O ile Japończyk ozdabia swój ogród drzewami o wyszukanych kształtach, skałami, malowniczymi kamiennymi rzeźbami i niewieloma innymi roślinami, o tyle w przelewickim ogrodzie wszystko jest gęsto obsadzone. Założono go przede wszystkim po to, by stale coś tu kwitło i cieszyło oczy …”

Obecnie Ogród Japoński zaskakuje nieco wysokimi, nieformowanymi drzewami. Od założenia go minęło niemal 80 lat, a rozrastające się okazy wzajemnie się zagłuszały i wpływały na pokrój sąsiadów. W efekcie można tu znaleźć tak nietypowe okazy jak popularny karłowy świerk odm. ‘Conica’, którego korona zaczyna się prawie 1,5 m nad ziemią. Klony japońskie i palmowe o pięknie przebarwiających się liściach na jesieni. Wiśnie ozdobne i magnolie kwitnące wiosną. Krzewy stewartii, pierisów i azalii. Dawidię chińską o nietypowych, oryginalnych kwiatach, potocznie nazywaną „drzewem chusteczkowym” oraz pochodzące z Japonii „drzewa ciasteczkowe” o słodko pachnących liściach. Ponadto zobaczyć tutaj można elementy architektury japońskiej: łukowaty mostek nad oczkiem wodnym czy malutki domek – pawilon herbaciany. Drzewa i cisy rosnące wokół tej części parku zapewniają wyjątkowo łagodny mikroklimat: zimą jest tu najcieplej, latem nie pali słońce, wiatr jest tu zawsze najsłabszy.

Wrzosowisko – Ścieżka Borsiga, Ścieżka Marii Augusty, Aleja Róż

”Wrzosowisko miało się składać w połowie z roślin kwitnących wiosną, a drugą połowę stanowić miały rośliny kwitnące latem. Poprzez usunięcie części ziemi ze środka i wysypanie jej na skraju wrzosowiska utworzono doliny, w których nasadzono wrzośce, podczas gdy na wzniesieniach nasadzono wrzosy. Z przelewickiego lasu sprowadzono jałowce wysadzone na wzniesionych miejscach. […] Pozostałe miejsca obsadzono świerkami, gruszami, janowcami, szczodrzeńcami, różami parkowymi, wawrzynkami, jarzębami i bzami. Z jednej strony założenie zdobi zbudowany na wzór luneburskich owczarni szałas pasterski.”

Zacienienie przez rozrośnięte drzewa i krzewy oraz złe warunki klimatyczne i powojenne zaniedbania sprawiły, że nie zachowały się wrzosy i wrzośce sadzone przez Conrada Borsiga. Dziś kolekcje wrzosów i wrzośców przemieszanych z różanecznikami i azaliami oglądać można przede wszystkim w pobliżu szałasu pasterskiego. Naprzeciw niego pod starym modrzewiem ułożono kamień symbolizujący miejsce ostatniego spoczynku rozstrzelanego w 1945 roku właściciela parku. Róże, jarzęby, obiele, pięciorniki i grusze, a także dosadzane po wojnie ogniki i irgi sprawiły, że prowadzącą przez ten fragment starego wrzosowiska aleję nazwano Aleją Róż. W lewo odchodzi od niej ścieżka, przy której z bliska obejrzeć można kolekcję magnolii, tulipanowce i dwuskrzydlak chiński. W prawo od Alei Róż odchodzą dwie ścieżki. Krótsza z ciekawymi gatunkami głogów. Druga ścieżka równoległa do stawu nosi imię Marii Augusty (pani Von Prillwitz), przy której rosną świerki odmiany ‘Conica’, wawrzynki, paprocie, kaliny, hortensje i inne.

Kolekcja oczarów – polana śródleśna, mauzoleum

”Polana śródleśna […] wiosną rozkwita miodunkami, pierwiosnkami, ciemiernikami, …, niezapominajkami konwaliami i groszkami, a na jej obrzeżach kwitną krzewy takie jak tawulce, oczary, derenie, głogi, ligustry i wierzby. W tle widać piękne grupy sosny wejmutki i drzew rodzimych, oraz zbudowane przez wcześniejszego właściciela księcia Augusta Pruskiego mauzoleum rodziny von Prillwitz. Latem kwitną tu chabry, parzydło leśne, starce, lilie, tojeście, żurawki, groszki, Inula, skalnice i in. Po nich zakwitają hortensje, a zimę wita świecznica japońska …”

Krzewy na skraju „polany” rozrosły się tak mocno, że przestrzeń między nimi nie zasługuje już na takie miano. Trudno byłoby też odnaleźć dawne ścieżki. Mimo to, ta część parku zachowała swój urok. Wiosną w runie zakwitają tu niezliczone przebiśniegi, śnieżyce i cebulice. Równie wcześnie zakwitają oczary oraz derenie. Mauzoleum otaczają buki, wiązy i jawory, którym towarzyszą cisy i bluszcze wprowadzające nieco melancholijny nastrój odpowiedni dla tego zakątka. Zniszczone po wojnie mauzoleum jest dziś już tylko ruiną, ale zachowane fragmenty murów pozwalają docenić nie tylko talent architekta, ale również kunszt dawnych rzemieślników.

Wąwóz drzew iglastych – Aleja Świerków, Ścieżka Różaneczników, Ścieżka Wrzosowa

”Wąwóz […] stanowi w pewnym sensie przedłużenie ogrodu skalnego. […] W niektórych miejscach można go także określić jako zbiorowisko stepowe, bo rośliny mają cechy charakterystyczne dla stepów. Duża liczba karłowych krzewów najróżniejszych gatunków nadaje wąwozowi szczególny urok. Tło stanowią grupy większych roślin iglastych. Między krzewami posadzono byliny, żeby przez cały rok mieć tu coś kwitnącego. Pojedyncze drzewa owocowe pozostały jako osłona.”

Obecnie przedwojenne karłowe iglaki wyrosły w spore drzewa nadające Alei Świerków niepowtarzalny urok. Schodząc nią w dół (od pałacu) zobaczyć można różaneczniki i azalie. W prawo odchodzi Ścieżka Różaneczników z kolekcją różaneczników i azali. Nieco dalej w lewo odchodzi Ścieżka Wrzosowa, a przy niej rosną sosny: giętka, chińska i oścista oraz dwa młode mamutowce. Za „lasem” karłowych świerków rosną przede wszystkim odmiany barwne i pokrojowe żywotników, jałowców i cyprysików, a między nimi parzydło leśne i przywrotnik o miękko owłosionych liściach.

Źródlisko

”Droga opada i stajemy przed ogrodem źródlanym, w którego centrum rozkwitają właśnie tysiące pierwiosnków japońskich. Po lewej i prawej stronie stoją stare jesiony i olsze podsadzone żywotnikiem olbrzymim i choiną kanadyjską […]. W środku ogrodu źródlanego znajduje się otoczone jesionami, klonami i lipami, wyłożone płytami kamiennymi źródlisko. Znajdą tu państwo liczne gatunki klonów japońskich, wierzb, olsz, topól, cypryśników, oraz brzozę czarną, ambrowce, a dalej mniejsze rośliny jak: borówki, enkianty, kalmie, bagno, woskownice, Dirca, Cephalanthus, kaliny, czyli wszystkie rośliny wymagające wilgotnego podłoża. Teren między nimi zapełnia bogaty zbiór bylin błotnych, z których wymienię tylko rodgersię, pełniki, starce, funkie i bambus (Arundinaria).”

Bogate w żelazo gleby o wysokim pH i zwiększone zacienienie sprawiają, że w naturalny sposób ograniczona została liczba gatunków możliwych do uprawy w tym zakątku. Skarpy przy źródle porastają łany przebiśniegów, wśród których wyrastają trzy klony palmowe. Zachował się piękny okaz cypryśnika błotnego z widocznymi korzeniami powietrznymi. Niekwestionowanym królem źródliska jest bylina błotna pochodząca z Ameryki Północnej – kwitnący na żółto tulejnik o ogromnych liściach, przedstawiciel rodziny obrazkowatych. Uważny obserwator dostrzeże też derenie atrakcyjne zarówno w porze kwitnienia jak i owocowania.

Łąka centralna: zespół roślin zimozielonych

”Z ogrodu źródlanego docieramy do części poświęconej roślinom zimozielonym – głównie różanecznikom – poprzez dawny centralny punkt parku, obok pomnika upamiętniającego architekta i ogrodników, którzy 130 lat temu zakładali tu park. To założenie wyłamuje się nieco z reguł całego parku. Czas kwitnienia zgromadzonych tu roślin obejmuje tylko 6 tygodni, a w pozostałym okresie ozdobą jest zimozielone ulistnienie. […] Grupy roślin wiecznie zielonych przedzielone są roślinami o liściach sezonowych […]. Zgromadzono około 1000 różaneczników i 1000 azalii, między którymi rosną hortensje, magnolie, klony, berberysy, kaliny, laurowiśnie, ostrokrzewy, Stranvaesia, suchodrzewy, bukszpany, ligustry, szydlice, cyprysiki i in.”

Łąka centralna wciąż jest główną osią widokową parku. Przedwojenna kolekcja różaneczników i innych gatunków zimozielonych została przetrzebiona przez mroźne, wysuszające wiatry znad pól. Przy Alei Drzew Polskich przetrwały liczne drzewa rodzime, większość bukszpanów, jabłoni ozdobnych i cyprysików, lipy srebrzyste i kilkanaście różaneczników. Do najciekawszych powojennych nasadzeń należy kolekcja jaśminowców przy wejściu na Aleję Przez Łąkę. Przy Alei Lilaków podziwiać można m. in. grupę brzóz żółtych, a za nimi wspomniany pomnik oraz ozdobne jabłonie.

Staw centralny

Po wojnie wykopano prostokątny staw hodowlany zasilany wodą ze strumienia. Aby nadać mu naturalnego kształtu złagodzono kanciastość jego kształtów i usypano wyspę. Południowy brzeg stawu wraz ze Ścieżką Irysową poświęcono na kolekcję wierzb i róż oraz bylin i traw ozdobnych. Po drugiej stronie stawu rosną m. in. kłokoczki, pęcherznica kalinolistna i ambrowce. Ujście wody ze stawu w postaci niewielkiego wodospadu obsadzono roślinami okrywowymi oraz wawrzynkami i cieniolubnymi bylinami.

Ogród Skalny i Wzgórze

Dzięki dofinansowaniu ze strony Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie możliwe było zagospodarowanie terenów użytkowanych wcześniej jako szkółki. W ogrodzie skalnym posadzono – podobnie jak Borsig w swoim założeniu – liczne odmiany karłowych świerków, sosen i jodeł oraz kolekcję odmian jałowców. Rosną tu również liściaste krzewy, którym towarzyszą trawy ozdobne, paprocie i byliny.

Z ogrodu skalnego przejść można za zagajnik bukowy, gdzie powstała kolekcja jarzębów, brzóz i dębów, dla których pięknym tłem są pozostawione z dawnych szkółek jodły i sosny czarne.

Trzy Stawy i Aleja Kalinowa

Ogród Skalny z Trzema Stawami łączy Aleja Kalinowa. Zagospodarowanie i udostępnienie zwiedzającym tych części parku również zawdzięczamy dofinansowaniu z WFOŚ i GW w Szczecinie. Przy Alei Kalinowej oprócz różnych gatunków i odmian kalin zobaczyć można laurowiśnie, liczne odmiany ostrokrzewów i bzu czarnego, hortensje oraz brzozy. Aleja biegnie niemal równolegle do strumienia, co pozwala obserwować półdziką roślinność mokradeł. Trzy Stawy przewidziano jako kolekcję roślin wodnych i błotnych, stąd kładki umożliwiające obserwację życia w wodzie z bliska. Na brzegach stawów rosną również drzewa i krzewy, m. in. wierzby różnych gatunków, derenie o czerwonych i zażółconych pędach oraz odmiany o pstrych liściach, miłorzęby, skrzydłorzech, olsze, jodły, brzozy, tulipanowiec i kaliny. W pobliżu pierwszego najmniejszego stawu rośnie piękny stary platan pamiętający prawdopodobnie czasy budowy pałacu.

 

Historia

W latach 1801-1821 właścicielem Przelewic był August Heinrich von Borgstede, który zmodernizował majątek podnosząc jego wartość niemal o 60 %. Wiadomo, że przed rokiem 1814 zlecił wybudowanie pałacu i założenie parku. Od zachodu, północy i wschodu granice parku wyznaczały cieki wodne uchodzące do jeziora Płoń i towarzyszące im obszary podmokłe, w tamtym okresie prawdopodobnie wciąż jeszcze porośnięte lasem łęgowym. Wzdłuż zachodniej granicy parku biegła droga w kierunku jeziora Płoń i wsi Kluki, a niemal równolegle do niej przebiegała aleja parkowa. Obie te drogi zachowały się do dziś. Można przypuszczać, że część drzew (lipy, topole, buki) przy obecnej Alei Drzew Polskich pochodzi właśnie z tego okresu, podobnie jak niektóre drzewa i zarośla bukszpanów przy dzisiejszej Alei Źródliskowej biegnącej wzdłuż ówczesnej północno-wschodniej granicy parku na skraju mokradła. W tej części parku zachował się także pomnik wystawiony przez Augusta Borgstede jako dowód wdzięczności dla architekta i ogrodników. Od południa park sięgał aż do drogi prowadzącej przez Przelewice, przy czym cała ta część (określana jako południowa) przeznaczona była najprawdopodobniej na sad i uprawy warzywne.

W latach 1821-1879 właścicielem Przelewic był książę August Pruski i jego spadkobiercy, którzy w roku 1879 sprzedali majątek Casparowi Lachmannowi. Zasadnicze zmiany zaszły na początku tego okresu. Książę August kupił majątek jako zabezpieczenie przyszłości dzieci zrodzonych z nieformalnego związku z Augustą Arend (później von Prillwitz). Jako dobra książęce Przelewice nabrały bardziej formalnego charakteru. W parku wprowadzono gwiaździsty układ dróg obsadzanych drzewami, a utworzone w ten sposób kwatery były prawdopodobnie wykorzystywane pod uprawę roślin ozdobnych. W części południowej prawdopodobnie nadal uprawiane były warzywa i rośliny sadownicze. Do Berlina – wg listów ówczesnego ogrodnika – wysyłano z Przelewic warzywa i owoce (m. in. melony) oraz kwiaty cięte, a sprowadzano stamtąd sadzonki roślin ozdobnych (m.in. różaneczników) i roślin użytkowych. Po śmierci Augusty von Prillwitz na terenie parku wybudowano mauzoleum zrujnowane po wojnie, ale istniejące do dziś. W drugiej połowie XIX wieku, po śmierci księcia Augusta i jego syna, głównego spadkobiercy, majątkiem wspólnie zarządzały pozostałe przy życiu dzieci, ale żadne z nich tu nie przebywało. W parku stopniowo coraz większe powierzchnie przeznaczano pod uprawy sadownicze. Kolejni właściciele – Caspar Lachmann i jego synowie – pozostawili park w tym samym kształcie, ale brak fachowej pielęgnacji kwater ozdobnych powodował stopniowe zacieranie dawnego ogrodu węzłowego. W efekcie na początku XX wieku sady i warzywniki znajdowały się nie tylko w części południowej ale także na obszarze między mauzoleum a pomnikiem dla ogrodników. Prawdopodobnie częściowo zajmowały też fragment obecnej łąki przed pałacem. Pozostałe części parku nabrały stopniowo charakteru gęstych zagajników. Prawdopodobnie z początku XX wieku pochodzi również taras ziemny usypany za pałacem.

Z tego okresu zachowały się w parku:

  • pojedyncze jabłonie po obu stronach łąki centralnej
  • pojedyncze drzewa na terenie całego parku; m. in. miłorząb w pobliżu pałacu, wejmutki w pobliżu mauzoleum, platan na północnym krańcu Ogrodu
  • pozostałości alei parkowej biegnącej wzdłuż południowej granicy – pojedyncze stare drzewa na niezabudowanych jeszcze działkach budowlanych i przy już istniejących domach
  • pomnikowe cisy w dawnej południowej części parku.

Obecnie północną granicę Ogrodu wyznacza linia kolejowa poprowadzona wówczas po linii drogi z Kłodzina w kierunku Kluk i Kosina, a zlikwidowana już po wojnie. Drogi wewnętrzne w części wschodniej wraz z drogą przebiegającą wzdłuż cieku wodnego poza wschodnią granicą parku za mokradłami także zostały w znacznej części zachowane. Można przypuszczać, że równolegle z przeprowadzonymi w tym okresie melioracjami wycięto resztki lasu łęgowego w pobliżu cieków wodnych. Do końca wojny utrzymywano na tym obszarze łąki kośne i pastwiska.

W roku 1922 majątek przelewicki, pomniejszony o wieś Lucin, kupił Conrad von Borsig, członek Niemieckiego Towarzystwa Dendrologicznego, który – zachowując niezmieniony układ części południowej – całkowicie przebudował ok. 20 ha parku nadając mu charakter naturalistycznego ogrodu eksperymentalnego. Dodatkowo swoją pasję badawczą realizował zakładając w lasach należących do majątku doświadczalne plantacje m. in. modrzewi. Koncepcję prowadzenia parku i poglądy na introdukcję obcych gatunków, których testowaniu miał służyć park w Przelewicach, Borsig szczegółowo przedstawił podczas zjazdu Niemieckiego Towarzystwa Dendrologicznego w Szczecinie w roku 1938. Projekt parku wykonał i nadzorował jego realizację doskonały architekt Heydenreich związany z berlińskimi szkółkami L. Spätha. W trakcie pięcioletnich regularnych odwiedzin w Przelewicach zaprojektował także ogród przy należącym do majątku domu weterynarza. Z tego ogrodu zachował się tylko jesion w odmianie płaczącej w pobliżu remizy. Przy tworzeniu parku dobierano gatunki wg preferowanych siedlisk, tworząc zarazem otwartą na otaczający krajobraz kompozycję. Na wschód od pałacu założono ogród skalny w stylu japońskiego ogrodu pagórkowego. Znajdowała się tu kolekcja irg, karłowych odmian roślin iglastych, dalekowschodnich klonów oraz licznych krzewinek i bylin skalnych. Większość roślin pochodziła prawdopodobnie z berlińskich szkółek. Dalej w kierunku mauzoleum stworzono tzw. polanę śródleśną zachowując pojedyncze okazy starych drzew i sadząc między nimi oczary, suchodrzewy, głogi, ligustry, a bliżej obszaru podmokłego także derenie i wierzby. Polanę wypełniały liczne byliny, a wśród nich drobnocebulowe rośliny kwitnące na przedwiośniu. Z tymi dwiema częściami graniczyło wrzosowisko – rozległy obszar z szałasem pasterskim i rozciągającym się z przed niego widokiem na otaczające pola i sąsiednią wieś (Kłodzino). Wrzosowisko urozmaicono tworząc nieckowate płytkie doliny i niewielkie pagórki. Poza wrzosami i wrzoścami rosły tu przesadzone z okolicznych lasów jałowce oraz janowce, szczodrzeńce, róże, wawrzynki, jarzęby, grusze, bzy, świerki i brzozy. Zachodnią granicę wrzosowiska tworzył „wąwóz drzew iglastych” określany też mianem „ścieżki jałowców”. Zgromadzono tu przede wszystkim karłowe świerki i jałowce, którym towarzyszyły inne rośliny iglaste oraz byliny i trawy. Borsig określał to miejsce jako przedłużenie ogrodu skalnego (japońskiego), a część kolekcji określał jako „zbiorowisko stepowe” z uwagi na cechy charakterystyczne zgromadzonych tu roślin. Na skraju „wąwozu” pozostawiono jako osłonę nieliczne drzewa owocowe z likwidowanych kwater sadowniczych. Droga z kolekcją roślin iglastych prowadziła do źródliska – miejsca, gdzie jedno ze źródeł zyskało oprawę z głazów i kamiennych płyt, a w jego otoczeniu założono bogatą kolekcję roślin preferujących stanowiska wilgotne przechodzącą w kierunku południowym w grupę roślin o barwnej korze. Za pałacem utworzono łąkę, której część północna (od źródliska w kierunku młyna) została obsadzona grupami sosen i daglezji wkomponowanych w rodzimy starodrzew. Część południowa (od pałacu do źródliska) od wschodu obramowana była grupami drzew należących do zespołów ogrodu skalnego i skraju „wąwozu”, a od zachodu utworzono przy niej dwie kolekcje: bliżej pałacu ogród wiecznie zielony, a nieco dalej kolekcję „krzewów kwitnących”, czyli głównie jaśminowców, obieli, wiśni, głogów i lilaków. Ogród wiecznie zielony gromadził 2000 różaneczników i azalii oraz liczne kaliny, bukszpany, hortensje, ogniki, ligustry i rośliny iglaste. Różaneczniki i jałowce rosły także na tarasie za pałacem. Do roku 1945 Conrad von Borsig osobiście opiekował się swoim ogrodem. Niewątpliwie prowadził też odpowiednią dokumentację. Po jego rozstrzelaniu przez żołnierzy radzieckich najprawdopodobniej zniszczono wszelkie notatki i dokumenty jako „niechcianą pozostałość po Niemcu”. Dlatego bardzo wartościowym dokumentem uzupełniającym informacje pozostawione przez Borsiga jest wykonana w 1950 roku przez Henryka Chylareckiego inwentaryzacja.

W latach 1945-1992 Przelewice jako własność państwowa administrowane były przez różne instytucje: początkowo m.in. przez Wojewódzką Radę Narodową, a później przez PGR. W 1976 roku park został wpisany do rejestru zabytków pod nr 791. Opiekę naukową nad obiektem sprawowała Rada Naukowa Arboretum Przelewickiego pod kier. prof. dr S. Białoboka (1955-65), następnie funkcję opiekuna przejął prof. dr S. Kownas (1965-75), a po nim doc. dr hab. Henryk Chylarecki jako kierownik Ogrodu, który w roku 1987 na zlecenie Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie opracował projekt rewaloryzacji Ogrodu. Do roku 1975 istniał pewien rozdźwięk między zaleceniami opiekunów naukowych a działaniami administratorów obiektu. W efekcie nie dochodziło wprawdzie do dewastacji na dużą skalę, ale jednocześnie brak właściwych zabiegów ogrodniczych spowodował duże straty w kolekcji. Z gra¬nic parku wyłączono część południową – sady i szkółki – i przeznaczono pod zabudowę mieszkaniową, ogródki działkowe i pastwiska. W pobliżu mauzoleum wybudowano blok biurowo-mieszkalny. Wykopano cztery stawy: jeden w pobliżu mauzoleum, trzy za łąką centralną, co spowodowało zmianę stosunków wodnych w arboretum. Przyłączono do parku 8 ha gruntów ornych za wschodnią granicą z przeznaczeniem pod uprawy szkółkarskie. W Ogrodzie wzdłuż granic i dróg sadzono topole, a na całym terenie pozostawiano obfity samosiew drzew rodzimych (jesion, jawor, olsza, wierzba, topola, cis). Rewaloryzacja historycznej części Ogrodu prowadzona od roku 1975 pod kierunkiem H. Chylareckiego objęła początkowo wprowadzenie nasadzeń osłonowych i reaktywację sieci wodociągowej. Stopniowo usuwano samosiewy i nasadzenia zastępcze wprowadzając wartościowe gatunki i odmiany zgodnie z charakterem poszczególnych wnętrz. Wyjątek stanowiły: wrzosowisko, kolekcja różaneczników oraz ogród japoński. Wrzosowisko, które okazało się niemożliwe do utrzymania w kształcie zamierzonym przez Borsiga z uwagi na zbyt żyzne gleby i rosnące zacienienie zostało przekształcone w kolekcję róż, głogów i magnolii, a w części najbliżej pałacu pomiędzy pojedynczymi płatami wrzosów wprowadzono karłowe różaneczniki, pierisy i wybrane krzewinki z rodziny wrzosowatych. Kolekcja różaneczników odtwarzana w latach osiemdziesiątych przeniesiona została do kolekcji roślin iglastych z uwagi na możliwość zapewnienia lepszych warunków siedliskowych i zabezpieczenia przed kradzieżą. Brano także pod uwagę postępującą dewastację pałacu i próby jego remontu, co również przemawiało przeciwko nasadzeniom w bezpośrednim sąsiedztwie budynku. Ogród japoński z kolei nie mógł odzyskać charakteru ogrodu skalnego, ponieważ większość okazów rozrosła się i w efekcie dawne nasłonecznione pagórki znalazły się w półcieniu. Dodatkowy wpływ na zacienienie miały cisy bujnie rozrastające się wokół tego zakątka.

Po likwidacji PGR w roku 1992 Ogród Dendrologiczny znalazł się w zasobie Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, od której w roku 1993 przejęła go Gmina Przelewice tworząc w 1996 roku Zakład Budżetowy. W następnym dziesięcioleciu oprócz bieżących prac pielęgnacyjnych i stałego uzupełniania kolekcji zrealizowana została koncepcja powiększenia terenów arboretum wg projektu mgr inż. Łucji Swiłło, opiekującej się Ogrodem od roku 1980. Jej koncepcja obejmowała wykorzystanie stawów, mokradeł oraz dawnej szkółki i realizowana była w kilku etapach w znacznej części dzięki dofinansowaniu ze strony Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie. Jako pierwszy zagospodarowano teren wokół stawu w pobliżu mauzoleum (staw centralny). Założona została kolekcja wierzb, irysów oraz bylin kwitnących latem i jesienią. W pobliżu stawu posadzono także budleje, kłokoczki, barwne odmiany berberysów i pęcherznicy, a nieco później także kaliny, bzy i róże okrywowe. Następnie trzy stawy – dawniej rybne – zlokalizowane w północnej części Ogrodu między łąką a szlakiem kolejowym przekształcono w kolekcję roślin wodnych i błotnych. Brzegi stawów obsadzono dereniami, wierzbami i kalinami, nieco dalej zgromadzono różne gatunki i odmiany olsz a także pojedyncze okazy mydleńca, skrzydłorzecha i tulipanowca oraz kilka miłorzębów. Łączącą stawy drogę (jeszcze z czasów Lachmannów) biegnącą na skraju mokradła wykorzystano do utworzenia kolekcji kalin uzupełnionej bzami, laurowiśniami i ostrokrzewami. Obecnie droga ta nosi nazwę „Aleja Kalinowa”. Fragment mokradła przylegający do grobli spiętrzającej wodę w stawie centralnym zagospodarowano jako kolekcję paproci i bylin cieniolubnych. Rosną tu także wawrzynki, pokrojowe odmiany wiązów, metasekwoja oraz – jako rośliny okrywowe – wiciokrzewy, trzmieliny, powojniki, runianka i pachystima. Bezpośrednio z tego miejsca można przejść do założonego w ostatnim etapie ogrodu skalnego, w którym podobnie jak 70 lat wcześniej w ogrodzie japońskim dominują irgi i karłowe odmiany roślin iglastych, a wśród nich głównie jałowce. Za ogrodem skalnym rozpościera się niewielka łąka, wokół której posadzono jarzęby, brzozy, barwne i pokrojowe odmiany dębów i igliczni. Łąkę otaczają pozostałe po dawnych kwaterach szkółkarskich zagajniki bukowe, lipowo-klonowe i cyprysikowe.

W roku 2006 zakończono inwestycję pod nazwą Botaniczne Centrum Badawczo-Wdrożeniowe. Przy wyremontowanym pałacu zdecydowano się odtworzyć w nieco zmienionym kształcie „ogród wiecznie zielony” Borsiga. Rok wcześniej wysadzono na próbę różaneczniki różnych odmian. Rośliny mimo słabej kondycji, złego podłoża i braku okrycia na zimę, bez dużych szkód (w porównaniu z innymi okazami w parku) przetrwały zimowe mrozy i lipcową suszę. W związku z tym jesienią tego roku rozpoczęto przygotowywanie prawidłowych stanowisk i wysadzono pierwszą właściwą partię różaneczników, azalii i kalmii jako początek nowego „ogrodu wiecznie zielonego”. Wiosną tego roku włączono również do Ogrodu działkę o powierzchni 15 ha przewidzianą w połowie pod produkcję szkółkarską a w połowie na poszerzenie arboretum zgodnie z koncepcją funkcjonowania BCBW. Działka ta od północy ograniczona jest szlakiem kolejowym, a od zachodu graniczy z Ogrodem wzdłuż trzech stawów i Alei Kalinowej; granica wschodnia przebiega w lesie, w którym dominują sosny i topole, a od południa są pola uprawne. Powiększanie arboretum rozpoczęto od fragmentu graniczącego z Ogrodem. Wprowadzono tu głównie drzewa charakterystyczne dla miejscowych parków i alej: buki, brzozy, kasztanowce, klony, graby, którym towarzyszyć będą róże, lilaki i wybrane odmiany popularnych liściastych krzewów ozdobnych zalecanych dla terenów wiejskich. Wzdłuż granicy północnej planuje się zgromadzenie roślin miododajnych oraz drzew i krzewów o jadalnych owocach, w tym odmian roślin sadowniczych uprawianych dawniej na Ziemiach Pyrzyckich i w całym regionie Ujścia Odry i Zalewu Szczecińskiego. Kolekcja ta ma stanowić m. in. matecznik gatunków i odmian przewidzianych do wprowadzania na miedze, wzdłuż dróg polnych oraz do ogrodów wiejskich. W części wschodniej przewidziano stopniowe usuwanie z lasu topoli i wspomaganie odnowienia sosny. Część południowa będzie miejscem ekspozycji wzorcowych żywopłotów śródpolnych zakładanych różnymi metodami i pielęgnowanych w różny sposób – w tym miejscu będzie też można prowadzić przewidziane w programie edukacyjnym BCBW praktyczne ćwiczenia z zakresu pielęgnacji i cięcia drzew i krzewów. Pomiędzy żywopłotami planuje się początkowo tworzenie poletek doświadczalnych na potrzeby BCBW, a po ustaleniu ich optymalnej liczby i powierzchni założenie ogródków eksperymentalnych udostępnianych uczniom i studentom kierunków ogrodniczych, uczestnikom kursów organizowanych w BCBW oraz turystom zainteresowanym wypróbowaniem różnych technik ogrodniczych.

Ciekawostki

Nie dodano

Źródła zdjęć i informacji, ciekawe linki:

Wikipedia

Arboretum

Ogród zgłosił:

Andrzej Nowiński ‚Zieleń we wnętrzach’

Wydarzenia

Aktualności

Źródła zdjęć - pod każdym zdjęciem w powiększeniu. Źródła i autorzy opisów oraz dodatkowe licencje dla treści - przejdź do zakładki "Więcej Informacji" (powyżej).

ZNASZ MIEJSCE, KTÓREGO NIE MAMY?

ZGŁOŚ JE DO NAS

PODOBA CI SIĘ TEN PROJEKT?

POMÓŻ MAPIE FINANSOWO

CHCESZ GO WSPÓŁTWORZYĆ?

ZOSTAŃ WOLONTARIUSZEM

NAPISZ RECENZJĘ: